Login to your account

Username
Password
MOD_LOGIN_REMEMBER_ME

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name
Username
Password
Verify password
Email
Verify email

Festyn "Postaw na rodzinę" (dużo zdjęć)

Oceń ten artykuł
(1 Głos)
Napisane przez  Opublikowano w: Aktualności

Ciemne chmury, zaciągające niebo nad Koszalinem, zapowiadały już drugi w tym roku festyn parafialny organizowany w niedzielę 15 września na terenach sportowo-rekreacyjnych szkoły katolickiej przy parafii Ducha Świętego. Tym razem jednak wiatr nie rozpędził chmur tak jak podczas festynu majowego, i cała impreza przebiegała w aurze siąpiącego deszczu. „Duch Święty wystawia nas na próbę, czy ważniejsza jest dla nas wspólna sprawa, czy przestraszymy się jakiegoś tam deszczu” – wyjaśniał ksiądz proboszcz Kazimierz Bednarski. Próba wypadła dobrze – festyn „Postaw na rodzinę” odbył się mimo niesprzyjającej aury, a przybyli na imprezę goście i uczestnicy bawili się znakomicie, podziwiając bogaty program przygotowany przez organizatorów – Koszalińską Spółdzielnię Mieszkaniową „Przylesie”, rady osiedli im. Kotarbińskiego, Wańkowicza i Śniadeckich, miasto Koszalin i Parafię Ducha Świętego.

 

A było naprawdę co oglądać. Studio Baletowe Walerego Niekrasowa, grupy taneczne Astra, Gracja, zespół Jantarowy Kwiat – to tylko niektóre z zespołów występujących podczas festynu. Po raz kolejny okazało się, że Koszalin tańcem stoi, przegląd zespołów, od dziecięcych po bardziej zaawansowane wiekowo, ukazał bogactwo form i stylów tanecznych - od baletu, przez klasyczny taniec hinduski, cygański, flamenco, muzykę ludową, po wykonania musicalowe i zupełnie nowoczesne o tak oryginalnych nazwach jak bollywood czy elektro-boogie.

 

Sympatyczną cechą rodzinnych festynów jest możliwość wysłuchania zarówno profesjonalnych zespołów muzycznych, jak i amatorskich, które stawiają dopiero swoje pierwsze kroki. Obok popularnej w Koszalinie Grupy Jazzowej Dixieland wystąpiły na przykład gitarzystki ze szkoły katolickiej ukazując wcale już niemałe umiejętności. Wcześniej wystąpił dziecięcy zespół taneczny z tej samej szkoły. Rodzice i wychowawcy nie szczędzili im braw.

 

Ciekawym uzupełnieniem programu były pokazy capoeiry, stanowiącej coś pośredniego między sztuką walki, tańcem i akrobacją. Zachwycili też dwaj młodzi żonglerzy, którzy z futbolówką dosłownie dokonywali cudów, a jedyną słabszą stroną ich występu okazał się podkład muzyczny.

 

Początek meczu siatkówki pomiędzy parafią a zespołem złożonym z radnych miejskich i osiedlowych zapowiadał przegraną ekipy parafialnej. Okazało się jednak, że zespół kapitana ks. Kazimierza Bednarskiego złożony z księży wikariuszy, siostry felicjanki i ministrantów, lepiej opanował sztukę przerzucania piłki ponad siatką na pole przeciwnika i mecz zakończył się niespodziewanym, ale i niecodziennym wynikiem 15 : 13,5. Pomocne okazały się zwłaszcza umiejętności siostry Tobiaszy, która nie tylko zademonstrowała znakomite serwisy podczas meczu, ale na zakończenie imprezy dała jeszcze pokaz chodzenia na szczudłach.

 

Kulminacyjnym momentem festynu był wjazd na boisko wielkiego tortu - prezentu od Spółdzielni Mieszkaniowej "Przylesie" z okazji jej 55-lecia. Tort, przygotowany przez cukiernię mistrza Stanisława Pielesiaka, został pokrojony na porcje przez prezesa „Przylesia” Kazimierza Okińczyca, wiceprezydenta Koszalina Leopolda Ostrowskiego i ks. Kazimierza Bednarskiego, wspólnie z gośćmi z niemieckiego Neubrandenburga - zastępcą nadburmistrza Peterem Modemannem i kierującą Spółdzielnią Mieszkaniową ”Neuwoba” w tym mieście Ingrid Grimm-Ruenge.

 

Sztuka skonsumowania chyba największego w historii Koszalina tortu przez uczestników imprezy zakończyła się pełnym sukcesem. Całkiem spora liczba uczestników, która pod namiotami i parasolkami wytrwała do końca imprezy, żegnała się obietnicą spotkania za rok, przy trochę lepszej aurze. (tr)

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.