Jesteśmy ludźmi poranka Zmartwychwstania. Nie jesteśmy ludźmi grobu. Jesteśmy ludźmi tego radosnego poranka, a nie ludźmi śmierci. Trzeba się nauczyć przeżywać swoje życie radośnie, z nadzieją, dynamizmem i z tym wewnętrznym szczęściem – jestem uczniem … Mam wiarę… Może trzeba się zacząć tym cieszyć… Może trzeba tak pięknie, bez pychy, podnieść głowę i powiedzieć: jestem szczęśliwy, mam wiarę…