Długie, trwające do późnej nocy dyżury w konfesjonałach i to nie w ramach akcji „Noce konfesjonałów”, ale w zgodzie z 35-letnią tradycją parafialną, kościół zapełniony każdego dnia wiernymi, wreszcie tłum wyznawców podczas wyjątkowej procesji rezurekcyjnej – wyjątkowej, bo rozpoczynającej się praktycznie o godz. 5.00, w związku z nocną zmianą czasu, ale wyjątkowej też z innego powodu – uczestnictwa, które wbrew przewidywaniom sceptyków nie ustępowało temu w poprzednich latach – w takiej scenerii przebiegał w parafii okres Triduum Paschalnego.